Dlaczego Gilis? – Nocleg

P1330269 P1330274

Piękna wyspa to nie wszystko co do szczęścia jest potrzebne człowiekowi. Kilka dni w średniej bambusowej chatce na cudownej plaży da się wytrzymać i można nawet być z takiego stanu rzeczy zadowolonym. Ale tylko na kilka dni! Mieszkanie na dłużej przynajmniej w moim przypadku wiąże się z silna potrzebą posiadania domu z dobrymi warunkami. Co to są dobre warunki? A wszystko zależy, gdzie jesteśmy i co nam najbardziej będzie potrzebne, ale reasumując dla mnie dobry domek to przede wszystkim przestrzeń nowa, z nowymi rzeczami, jak materac, pościel itp. Nowość jakiegoś pomieszczenia sprawia, że czuję się bardzo komfortowo i bardzo szybko się aklimatyzuję w takim miejscu. Gdy na Gilis znaleźliśmy klimatyzowany, NOWY i przytulny domek, za dobrą ceną, to nie było wyjścia, trzeba było zostać na dłużej. Gili Air strasznie się zmienia przez ciągłą rozbudowę coraz nowszych resortów, domków itp, co z jednej strony jest niepokojące, co tu będzie za kolejne 4 lata, ale z drugiej strony dzięki temu jest duża konkurencja, więc można znaleźć naprawdę dobre nowe domki za równie dobrą cenę 🙂 Oczywiście jest cała masa noclegów kosmicznie drogich, ale znajdzie się tu zawsze coś na każdą kieszeń 🙂

P1320596

P1320451 P1330364 P1330362 P1330359 P1330328

Nasz domek na Gili Air ma wiele plusów: jest nowy, ma wygodne duże łóżko, szafę, duża półotwartą łazienkę, taras z hamakiem i stolikiem. Położony jest w bardzo ładnym ogrodzie, w którym rośnie sporo kwiatów, roślin i innych ziół 😉 . Toro-Toro Bungalow prowadzone jest przez wielopokoleniową rodzinę, ale rolę „menadżerów” przejęło dwóch młodych braci. Przez miesiąc rozkminialiśmy układankę pod tytułem: czyje dziecko jest czyje, kto jest mężem czy żoną, kogo itp. Śledztwo zakończyło się sukcesem, a bardzo dobre relacje sprawiły, że ja stałam się autorką ich strony internetowej www.torotorogiliair.wordpress.com i doradcą markietingowym 😛 , a oni w zamian częstują nas ziołami 😉 czy jak ostatnio byliśmy nawet zaproszeni na ich rodzinną imprezę muzułmańską, w której brało udział również pół wioski z okazji wyjazdu rodziców na pielgrzymkę do Mekki. Nice 😀

P1320338 P1320331 P1320329

Poza tym w Toro-Toro posiadamy stałych sąsiadów tj. dwie pary z Kataloni, panowie to instruktorzy nurkowania, a panie nie… Więc jakoś tak się nam złożyło, że podobna układanka 🙂 Chociaż pożyjemy, zobaczymy czy będę tylko żoną nurka 😉 Ostatnio to określenie strasznie zaczęło mnie denerwować. Na Gilis większość znajomych to nurkowie i na wszystkich imprezach i innych sfawolach rozmowy są o nurkowaniu, na pytanie kierowane do mnie: a ty gdzie nurkujesz? jaki masz stopień? Divemaster? Instruktor? Odpowiadam zawsze,  że tylko jestem żoną Łukasza, ja nie nurkuję 🙁 Gdy po raz setny to wymówiłam jednoznacznie stwierdziłam, że koniec! muszę coś z tym zrobić i jeszcze raz spróbować… cdn 😀

P1330275

P1330284

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *