Pakowanie w tropiki

Pakowanie w tropiki

Po pierwsze – Lekko, lekko i lekko! No i mało.

W zupełności wystarczy:

-4 koszulki czy też jakiś podkoszulek plażowy do tego. Koszulki można dokupić na miejscu jako fajne pamiątki np. kicz t-shirt z logo miejscowego piwa!
– 4 do 5 kompletów bielizny
– Skarpetki? Zależy czy bierzemy buty, w tropiku spokojnie można pomykać bez butów, ale jedna para może się przydać do samolotu czy klimatyzowanego autobusu – wyglądać to może średnio, ale lepsze to niż marznąć całą noc w klimie +15 stopni.
– Jakaś bluza – klimatyzacja! – patrz powyżej.
– Jedne lekkie długie spodnie – klima i świątynie, meczety itp.
– Kąpielówki/ strój kąpielowy.
– Szorty na co dzień
– Sznurek to wieszania prania – przecież nie będziemy chodzić przez kilka tygodniu w tych samych majtasach, prawda? No chyba, że oddamy do pralni.
– Moskitiera składana – nie zawsze te na miejscu są czyste, lepiej mieć swoją, małą, składaną, lekką do zawieszenia nad łóżkiem
– Klapki / sandały – co kto lubi no i zależy czy trzeba będzie sporo chodzić. W japonkach raczej słabo chodzi się na całodniowe wypady jak również nie poleca się jeździć w nich na skuterze…
– Czapka/ kapelusz i okulary przeciwsłoneczne
– Podstawowe kosmetyki, pamiętając, że w wielu krajach można je kupić znacznie taniej niż u nas
– Krem z filtrem +30 – są na miejscu ale dość drogie. Patent na tani krem w Tajlandii – poszukać miejscowej drogerii dla Tajów, a nie turystów. Azjatki lubią mieć bielszą skórę (odwrotnie jak u nas), więc się wybielają i potem smarują kremem by się nie opalać… Kremy zagraniczne np. Nivea są dość drogie, ale miejscowe odpowiedniki już nie.
– Maska i fajka – jeśli lubimy snorkować – można pożyczyć na miejscu, ale swoja to swoja.
– Apteczka: jakieś plastry doraźnie, coś do dezynfekcji, węgiel na zatrucia, antybiotyk na wszelki też wart rozważenia np. doksycyklina, ale wszystko w twardych tabletkach by nie popłynęły w upale. Generalnie w wielu krajach np. Azji leki są ogólnodostępne, nawet bez recepty, a do tego tańsze.
– Można jak ktoś nie lubi spać w obcej pościeli wziąć prześcieradło lekkie i/lub mały i lekki kocyk polarowy – wedle uznania i potrzeb
– Książka do poczytania po drodze lub e-book reader, dobry przewodnik np. Lonely Planet
– Smartfon – rzecz względna, ale przydaje się.
– Mała latarka, mały scyzoryk ( o ile możemy go zabrać do bagażu rejestrowanego).
– Igła z nitką.
– Szybkoschnący ręcznik.

Kompletnie nie potrzebujemy:

– Suszarek – przecież w tropiku jest gorąco.
– Czajników, żelazek itp. – kompletny nonsens. Wodę można kupować butelkowaną, jak ktoś koniecznie chce gotować to już lepiej mała grzałka i lekki metalowy kubek.
– Kurtek przeciwdeszczowych – no chyba, że bardzo lekkie i na oddychającej membranie – inaczej i tak będziemy zmoczeni od potu. W tropiku padać może zawsze, ale zawsze jest też gorąco.
– Dużej ilości kosmetyków – są ciężkie, a na miejscu często tańsze.
– Grubego śpiwora.
– Dwóch kompletów długich spodni, bluz itp.
– Jedzenia, chyba, że małą ilość na drogę lub gdy jedziemy w miejsca odludne i/lub bardzo drogie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *